poniedziałek, 16 grudnia 2019
cześć nazywam się IGOR
Chciałem wam powiedzieć że mam wspaniałego Tatusia co walczy o mnie od samego początku abym mógł się wychować w normalnych warunkach a nie na melinie. U Tatusia jestem od 31,08,2019 r. troszkę późno no ale wcześniej się nie udało, bo musieliśmy zrobić to tak aby nie było jako porwanie rodzicielskie.
Niestety nasze prawo jest tak okropne że chodź by nie wiadomo jaka
matka była to i tak nie można zabrać jej dziecka. Pewnego razu zostawiła dziecko u znajomej a sama pojechała na imprezę do klubu gdzie dziecko miało zaledwie 2 tygodnie .Dowiedziałem się o tym przez przypadek w sumie wszystko dzięki rolce z aparatu na messenger jej koleżanki.
Oczywiście dowiedziałem się gdzie u jakiej dziewczyny jest wezwałem policję oczywiście przyjechała BRAWO DLA NICH !!!!!
Oczywiście przyjechali ale jaki był tego finał nie dadzą mi dziecka bo kobieta powiedziała że jest ciocią i nie ważne że jesteś OJCEM ważne ze ktoś powie że jest ciocią chociaż tego nie udowodniła a ja trzymałem testy DNA w ręku.
Straszna dyskryminacja jest ojców którzy walczą o własne dzieci no ale cóż ja się nie poddaje :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz